niedziela, 7 lutego 2010

Lift - a jednak ...

Myślałam , że już nie dam rady- lekki nalot miałam w domu...
Wkręciła mnie Ewcia i Agatka :
 Trzeba było zliftować karteczkę Silvi,
To moja wersja:
 
  
  
  
A to już inna kartka- na zamówienie:


i następna:

 
i jeszcze jedna:


  
  
  
Miłego tygodnia Wam życzę!


12 komentarzy:

Ewik21 pisze...

Ty wariatko kiedy to wszystko zrobiłas ?????? lifcik cuuuuuudny delikatny i eteryczny papiery miodzio!!!!! wykonanie perfekcyne . pozostałae karteczki równie udane no i jeszcze pudełko ???

Ludkasz pisze...

cudowne karteczki, piękne....no i z tego co piszesz to masz tempo, pozazdrościć:)

Ewik21 pisze...

Zaglądałaś już do diabelskiego Młyna ??

z serca - kilka słów o filantropii pisze...

Cóż, nalot nalotem, a i tak wena Cię nie opuszcza!!!
Bardzo dobrze,że nie miałaś do pomocy "dodatkowych rąk", bo świetnie Ci poszło!!!
Brawo!!!!!!
Prześliczne wszystkie karteczki!!!
Bardzo ładny lifcik!
Zaglądnij do tego młyna, bo zapomniałam dać Ci znać, że zdjątko Twe już tam jest!!!!
xoxo renata

boniusia pisze...

Twoje kartki są tak cudne, tak dopracowane, takie miłe dla oka, że samo patrzenie na nie wprowadza człowieka w dobry nastrój...

dorota pisze...

Piękne karteczki, ślicznie dobierasz kolory, wszystko dopieszczone w każdym calu!

Rydia pisze...

Lifcik cud miód , pozostałe kartki są też śliczne ,jak Ty to zrobiłaś ? Taki nalot na chatę i jeszcze tyle cudnych prac ... jestem pod ogromnym wrażeniem .Buźka

Malina pisze...

Niedziela długa była...

u Alojka pisze...

przepiekne prace, takie jakie lubie.Zapraszam do odebrania wyroznienia.
Pozdrawiam

truskawkaM pisze...

piękne kartki i świetny lift :)

Peninia pisze...

Ale śliczne prace...ach!!!

nimucha pisze...

Jakie piękne prace! Wszystkie! Cudne kolory, papiery, wykonanie! Będę tu częściej zaglądać :)

LinkWithin

Blog Widget by LinkWithin