wtorek, 30 marca 2010

Czarno to widzę...

Coś mnie leń goni... nic nie wychodzi... a do tego ten wiatr chce mnie zabić....
Kompletny brak weny, że już o chęciach do roboty  nie wspomnę...

Nawet na Wasze piękne blogi nie zaglądam -
"...źle się dzieje w Państwie Duńskim..."
zamówienie sprzed dwóch tygodni... dopiero dzisiaj posklejałam.... 
zmusiłam się!



Pozdrawiam!

czwartek, 25 marca 2010

Lift 7...

Trochę spóźniony, ale mam ostatnio ze wszystkim jakoś pod górkę...
Liftowałyśmy tą pracę,
A ja przy okazji zrealizowałam zamówienie na taki komplecik:
Kartka jest w pudełeczku otwieranym do góry:
Wieczko usztywnione bazami ze Scrapińca,
a papier K&Company + tektura falista różowa:
Pudełko w środku

A tak wygląda z zewnątrz.
Pozdrawiam serdecznie Wszystkie Buzie , które tutaj jeszcze zaglądają:)
Malina


sobota, 20 marca 2010

Jaja sobie... robię...



Jajka ze styropianu pomalowane farbami akrylowymi + małe decu,
polakierowane satynowym To-Do ,oklejone koronkami , a kwiatuszki przyszpiliłam...
A na dodatek troszkę niezawodnych kropeczek białą konturówką

Milusiej Wiosny Wam życzę!!!:)
 XOXO

piątek, 19 marca 2010

Domek dla... Motyli...

Nawet koliber by się tu nie zmieścił...

I karteczka do kompletu
Kwiatka do niej upolowałam na giełdzie kwiatowej- czyż nie podobny do Primy?...
 A cena mini w porównaniu z Primą- tylko jakieś takie wielkie były- podgrzałam je opalarką, bo nie mam podgrzewnicy i pianka z której są zrobione pięknie się skurczyła i pomarszczyła -gotowe!

Miłego weekendu Wam  życzę Kochane!:)))

czwartek, 18 marca 2010

Dla maleńkiej Niny

Śmietankowa ramka i zawieszka nad łóżeczko:

Bazy za Scrapińca, papier Bassil ze ScrapArtu, kwiatki szydełkowe ze Scrap.com, 
Esy-floresy i literki  dzięki My Slice, dziurkacz Marthy S. z HopMart, przeszycia maszynowe,
pieczątki - moje najulubieńsze , koroneczka.... i  koraliki zgiełdy kwiatowej
Dziękuję za wszystkie Wasze miłe dla mnie słowa:))
Jutro "Domek dla m....... "
Zapraszam!

"GOŚCINNIE", a co tam...

Dzisiaj trochę nietypowo.
Malina pozwoliła i tym samym umożliwiła mi pokazanie mojego "tworu" na swoim fantastycznym blogu.
Znamy się nie od dziś, więc nie mogła odmówić, pewnie?!.
Moje poczynania kraftowo - scrapbokinngowe są mizerne, ale teorię mam w jednym palcu( ha,ha,ha).
Jestem ogromną miłośniczką wszelkich blogów kraftowych, które namiętnie podglądam i zachwycam się.
Komentuję na bieżąco nowości i prace  wszystkich polskich "złotych rączek" i nie chodzi mi tylko o te z ILS, na razie tylko werbalnie do Malinki.
Czasami przydarza mi się przygoda pt: zrobię sobie jakąś karteczkę, zaproszenie bądź obrazek.
Tym razem na potrzebę pewnych imienin powstała karteczka- miała być trochę męska, przynajmniej w kolorystyce.
Natchniona:
pracami mistrzyni  PAPERINY ,
pomysłami NIMUCHY
i pięknymi papierami od MOLIGAMI
stworzyłam coś takiego:




Pozdrawiam serdecznie, oczywiście nie licząc na komentarze wszystkich kraftowych koleżanek Maliny, której baaaaaaaaaaaaaaaaardzo dziękuję za gościnność.
xoxo Renata

wtorek, 16 marca 2010

Jednak jaja...

Kompletnie nie mam chęci do roboty...
A już o kartkach świątecznych to nie wspomnę...
Zupełnie mnie wena opuściła buuuuuuuuuuuu:
ale coś tam wyskrobałam:

Kupiłam sobie dwie kury... ale pokażę tylko jedną, bo drugą Młody podgryzł 
( ot... grzebyczka ją pozbawił....)
                                                                                                                                                                         

kroiłam dzieciakom chleb na kolację i taki widok moim oczom się ukazał....
a i zakwitł mój skarb:
to chyba wszystko na dziś...
Buziaczki:)

poniedziałek, 15 marca 2010

Zapisałam się... A co tam?

Zabawa na blogu Craft4you
Zapraszam w imieniu dziewczyn- chociaż może NIE ZAPRASZAM- bo mam chrapkę na te słodkości....

Lift 6

Tym razem wybrałam tą pracę Beatriz Jennings
Liftowałyśmy- jak zwykle zresztą- z Ewikiem i Rydią.
Już się poprawiam: z Truskawką jeszcze...:)
A to już moja wersja:
I efekt 3D:
  Tło ze słynnej książki...wstążeczka z resztek, kwiatki wycięte My Slice i pogniecione,
napisik: Polpomp, stempelek z ornamentem : Fiskars, 
przeszycia maszynowe i serducha papierowe z  dziurkacza, a kryształowe z giełdy kwiatowej.
Obijam sie ostatnio scrapowo...
Urodziny córek zaliczone- teraz muszę tylko dom do normy doprowadzić- tornado mu nie służy...


Miłego tygodnia życzę zaglądaczkom i zaglądaczom!:)

sobota, 6 marca 2010

Różowo... dalej....

Notes
 
  
  
  
Miłej Niedzielki!

Dziecinnie...

Album zamkowy:
 
  
  
  

 
  
I dwie rameczki:

 
  
Pozdrawiam !
Malina

LinkWithin

Blog Widget by LinkWithin