sobota, 20 lutego 2010

Kalendarze

 
  


  
Warstwy, warstwy- prawie Shrek  mi wyszedł...
A na koniec maszyna mi się do szycia obraziła- złośliwa jedna! 
Ale jutro ją poodkurzam, naoliwię-  może da się przeprosić....
Jutro lift z Krakowiankami- no niestety z mojej strony tylko wirtualny...
Miłej niedzielki życzę wszystkim zaglądaczom,  
a szczególnie komentarzy zostawiaczom!:)

5 komentarzy:

lena_wz pisze...

Ciekawie wyszły! :-)

Ludkasz pisze...

piękne kalendarze:)

Ewik21 pisze...

ooo widzę że owocny miałas dzionek !!! śliczne kalendarze najbardziej przemawia do mnie ten z zyrandolem - możekiedys kupię ???

nutka1911 pisze...

Cudowne kalendarze!

dorota pisze...

Jak pięknie udekorowane kalendarze! Aż by się chciało je mieć...wszystkie! ;)

LinkWithin

Blog Widget by LinkWithin