środa, 14 marca 2012

szaliczki dziergam...


I notes jeden:


Kompletnie nie w głowie mi blogowanie,
ale może to wiosna ?...

Buziole tu zaglądaczom:)
Malina

czwartek, 16 lutego 2012

Bardzo duuuuużo zaproszeń...

 
Zaproszeń jest 130, ale nie udało mi się  zmieścić wszystkich w kadrze...
 i dla Pani młodej jeden notesik:
A M. powiesił moją nową lampę... przed wigilią-
 mam lekki poślizg w "postowaniu"


W tle stara rama, którą zamalowałam i poszarzyłam-
 tylko ciągle nie mogę się zdecydować, czy to ma być tablica ,czy lustro...
na ten moment ciągle jest ramą z białym obrazem....
 I koniczka mam nowiuśkiego!!!
Cudny jest? Prawda?


poniedziałek, 23 stycznia 2012

Normalnie zapomniałam hasła...

Tak dawno mnie tutaj nie było, że zapomniałam , jak się zalogować....
Kleję potworną ilość zaproszeń ślubnych - gdzie się nie obejrzę to leżą w ilościach  strasznych
i nawet nie potrafię skleić nic sensownego po za kolejką... 
Zostałam jednak zmuszona oderwać się  czasem od tych "ślubów amerykańskich"
i powstały bony na walentynki do zaprzyjaźnionego salonu:




I na przyczepkę jedna na chrzest w pudełeczku , którego też nie bardzo umiałam  już skleić...

  Odskocznia mile widziana, 
ale już wracam do moich zaproszeń, mają się ku końcowi- na szczęście!

Buziole posyłam + Malina

sobota, 24 grudnia 2011

Magicznych Świąt Wam życzę:)


"Jest w moim Kraju zwyczaj, że w dzień wigilijny,
Przy wzejściu pierwszej gwiazdy wieczornej na niebie,
Ludzie gniazda wspólnego łamią chleb wigilijny,
Najtkliwsze przekazując uczucia w tym chlebie."
Cyprian Kamil Norwid                          


W ten błogosławiony czas Bożego Narodzenia
gdy Bóg sam przychodzi i zamieszkuje pośród nas,
życzę Wam radosnego i pogodnego przeżycia Świąt w ciepłym, rodzinnym gronie.
Niech Boża Dziecina błogosławi Wam w życiu rodzinnym i zawodowym,
niech napełnia siłą i miłością,
 a nadchodzący Nowy Rok 2012 niech będzie źródłem
prawdziwie  twórczej radości
Buziole posyłam 
Malina

czwartek, 20 października 2011

Rameczki cd...

Mati i...
Zuzia:
dwustronna:
Śliczne dzieciaki, to od razu papierki same się układają:)
Buziaki tu zaglądaczom :))
Malina

wtorek, 18 października 2011

Nie ma to , jak kaweczka i tiramisu z rana:)

 Nareszcie mam kubeczki do kompletu:)
Niestety Ikea to ciągle odległa przyszłość na Podkarpaciu...
Na szczęście są tacy mili ludzie z Krakowa i czasem życzenia się spełniają:


Milusiego dnia:)
Malina

LinkWithin

Blog Widget by LinkWithin