piątek, 20 listopada 2009

Listopadowy Ślub!

Wracają składakowe komplety:


metka odpruta z bluzki, bo miała idealne róże, jak ten papier


Za namową FRIEND R. przerabiam...
na razie jeden świecznik :
przed malowaniem





teraz się suszy...


4 komentarze:

Peninia pisze...

Jakie śliczne składakowe kompleciki..i te kolorki...wspaniałe:)
A świecznik zapowiada się uroczo!
Pozdrawiam :)

Ludkasz pisze...

Piękne prace:)

Ewik21 pisze...

normalnie mnie powaliłaś na kolana !!! Muszę Ci powiedzieć że już jesteś uzalexniona ....odcinać metki od ciuchów do kartek to już zboczenie hi hi !! buziaki

Malina pisze...

Ja i tak wszystko odcinam od ciuszków, bo mnie po prostu gryzą...

LinkWithin

Blog Widget by LinkWithin