wtorek, 8 lutego 2011

Chrust się nam zamarzył...

Od samiuśkiego rana uwijałyśmy się w kuchni:

Potem pobiegłam do roboty, a na wieczór kartki sklejałam:


A z pozostałych białek tort kokosowo- bezowy w lodówce się studzi- będzie jutro do kawusi , jak znalazł
Na dietę nie przechodzę... będę się martwić później

Buziaki posyłam ~~ Malina~~

3 komentarze:

zielonooka pisze...

piękne kartki ale jak zobaczyłam ten chrust to zaśliniłam kompa:P
ja chcę faworki!!!!!!!!!

cyga pisze...

pieknie i smakowicie u Ciebie

cyga pisze...

pieknie i smakowicie u Ciebie

LinkWithin

Blog Widget by LinkWithin