piątek, 2 października 2009

ALBUM ŚLUBNY!

Wracam do normalności- pomału- zaczynam myśleć o czymś innym, jak tylko ściera, odkurzacz i mycie okien...
Że nie wspomnę o wymyślaniu kolorów na ścianach i dekoracji okien-
Mam dość remontu na najbliższe 100 lat!!!!
Pomysłów w głowie za dużo-
Jeszcze muszę poprzerabiać abażury w starych lampach i uszyć baldachim nad łóżko ,
bo mam wizję...
i mam fajrant ...haha!!!-
żeby tylko ktoś nie pomyślał, że jakaś bezrobotna jestem- co to, to nie...
Już sama nie wiem w co ręce włożyć- czy tylko mi tak jakoś czasu brakuje, czy ja jakaś źle zorganizowana jestem???
Lepiej, żebym nie poznała odpowiedzi, bo się okaże ,że źle ze mną...
A oto album w expressowym tempie robiony:
tylko dwie noce zarwane,
bo w ciągu dnia okna szorowałam z farby...-
Mój najukochańszy Mąż stwierdził, że to się szybko zmyje-
a oklejanie zajmie dużo czasu...
Ale nie będę biadolić, bo tempo było ogromne i najważniejsze ,
że teraz mamy przepięknej urody domek!!!
A oto album :















3 komentarze:

Ludkasz pisze...

Pięknie Ci wyszło:-)

Jowita pisze...

Sliczny album, swietnie polaczylas rozne papiery i dodatki

kuba pisze...

album wyszedł świetnie!!!
Tak jak Ci już mówiłam- coraz mniej przypadku, całość tworzy spójną całość!
I nawet pudełko się wpasowało?!
gdzie Twoje scrapuszki?
czekam na kartki świąteczne!!!!
xoxo rw

LinkWithin

Blog Widget by LinkWithin