Kubeczki wszelkie, to jedne z rzeczy ,
którym nie potrafię się oprzeć:
dopadłam takie w pudełeczkach
( 8.50 za sztukę)
I jak im się oprzeć ?
Kubeczki są malutkie, na taką idealną kawkę,
której jestem prawdziwą maniaczką
Świeczniki zrobiłam sobie ze szklanek po Nutelli-
mają takie cudne pionowe paseczki...
Te kupiłam już dawno temu,
a do dekoracji dokupiłam sobie podkładki- tylko są takie bieluśkie,
że obawiam się, że nie byłyby tak czyściutkie w trakcie użytkowania...
Kanarki mieszkają teraz w kwiaciarni, zabawiają dzieciaki klientów.
A w mojej klateczce mieszka bluszcz...
I.......... chyba idą Święta , bo świeczki zapalamy w całym domku.
Zastanawiałam się nawet ,czy sobie światełek w oknach nie zamontować...
Aż dziwne, bo ja zawsze byłam przeciwniczką zbyt wczesnego strojenia...